Czy małżeństwo w Szwajcarii będzie dla wszystkich – referendum o prawach osób homoseksualnych

Małżeństwo dla wszystkich – TAK czy NIE? 26 września 2021 roku Szwajcarzy odpowiedzą na to pytanie w referendum. To punkt kulminacyjny długiej walki o równe praw osób homoseksualnych w Szwajcarii. Jeśli Szwajcarzy zagłosują na „TAK”, a sondaże na to właśnie wskazują, pary tej samej płci będą mogły zawrzeć małżeństwo tak samo jak pary heteroseksualne.

11 września w Genewie odbywa się Geneva Pride – marsz poparcia dla równych praw osób LGBT+. Z tej okazji Jet d’Eau będzie podświetlony tęczą!
Czytaj dalej …

Homofobia przestępstwem?

9 lutego 2020 roku Szwajcarzy zdecydują w referendum ogólnokrajowym, czy dyskryminacja ze względu na orientację seksualną będzie karana. Obecnie szwajcarski kodeks karny uznaje za przestępstwo wyłącznie dyskryminację rasową, etniczną i religijną. 14 grudnia 2018 roku parlament przegłosował, że do tego przepisu dołączy ochrona przed homofobią jak w Austrii, Holandii, Danii i Francji. Jednak w Szwajcarii każda zmiana prawa może być oddana pod referendum – wystarczy tylko zebrać 50 tysięcy podpisów w 100 dni, co nie jest trudne w tak zaangażowanym społeczeństwie. Tak też się stało w tym wypadku. Komitet referendalny stworzony przez ultrakonserwatywne grupy (niereprezentowaną w parlamencie Federalną Unię Demokratyczną i młodych partii SVP) oświadczył, że wprowadzane przepisy uderzają w wolność słowa, a osoby homo- i biseksualne nie potrzebują specjalnej ochrony. Kto ma rację? Zanim wejdę trochę głębiej w temat referendum, chciałabym odmalować jego tło – obecną sytuację osób nieheteroseksualnych w Szwajcarii.

Autor: Yoan Hornung, Źródło: Unsplash
Czytaj dalej …

Tęczowy świat w krainie z krzyżem na fladze

Szwajcaria to kraj paradoksów. Jej symbolem są rolnicy wypasający bydło na alpejskich halach, ale również eleganccy zuryscy bankierzy z teczką i w okularach z grubą oprawką. To tutaj kobiety otrzymały prawo do głosowania najpóźniej w Europie, a jednocześnie są o wiele bardziej wyemancypowane i asertywne od generalnie bardziej tradycyjnych i zahukanych Polek. Tutaj doskonale współgrają katoliccy górale z protestanckimi mieszczuchami z Genewy, tolerowane są miękkie narkotyki, prostytucja i eutanazja są legalne, a jednocześnie tylko 11% Szwajcarów deklaruje, że nie wierzy w Boga. Progresywne ustawy zadziwiają nawet najbardziej liberalnych Holendrów, a jednocześnie większość Szwajcarów dość wcześnie zakłada rodziny i (przynajmniej „nowe pokolenie”) rozwodzi się o wiele rzadziej niż my i rodzi więcej dzieci. Czytaj dalej …