Wasze najlepsze (najgorsze) pomyłki językowe i kulturowe

Ale się uśmiałam! Każda opisana wpadka była bezkonkurencyjna i najlepsza… eeee, znaczy się, najgorsza! Wybór 3 najciekawszych komentarzy spośród 48 nadesłanych był bardzo trudny. Miałam ochotę zamknąć oczy, wyciągnąć palec i dziobać monitor. W kogo bym trafiła, ten by wygrał. Niestety, zasady to zasady! Uważnie więc przeczytałam wszystkie odpowiedzi śmiejąc się non-stop i wybrałam 3 najciekawsze.

Autor: Hannah Wright, Źródło: Unsplash

Przeczytajcie wpadki naszych zwycięzców:

Czytaj dalej …

Dowcipy Szwajcarów i o Szwajcarach

Nie ma czasu na blogowanie, bo jest u mnie moja przyjaciółka, z którą zwiedzamy plaże Szwajcarii, a po drugie mnóstwo pracy i nauki.

Także tak na szybko przytoczę trzy moje ulubione dowcipy o Szwajcarach. A właściwie dwa o Szwajcarach, a jeden o Austriakach, ale ja zawsze opowiadam ten trzeci w wersji o Szwajcarach. Co lepsza, zawsze je opowiadam rodowitym Szwajcarom, a oni, o zdziwienie, się z tego śmieją, nie oburzają. Chociaż zawsze się zastanawiam, czy w tej swojej szwajcarskiej głowie nie myślą sobie „o, ty mała pindo jedna!”.

– Niebo jest wtedy, gdy policjantami są Anglicy, kucharzami są Francuzi, mechanikami są Niemcy, kochankami są Włosi, a wszystko jest zorganizowane przez Szwajcarów!

– A kiedy jest piekło?

– Piekło jest wtedy, gdy policjantami są Niemcy, kucharzami są Anglicy, mechanikami są Francuzi, kochankami są Szwajcarzy, a wszystko jest zorganizowane przez Włochów! Czytaj dalej …

Chodźmy do łóżka albo złamię ci rękę, czyli uwodzenie po góralsku

Najpierw obejrzyjcie sobie uważnie i do końca teledysk.

 

Oldskulowa ballada heavy-metalowa w stylu lat 90-tych, prawda? Gdyby nie ten tekst… Jechałem z koleżkami z Martigny, gdy cię ujrzałem jak łapałaś stopa. Byłaś naprawdę pod wrażeniem mojej imprezy (Subaru Imprezy)… I jakże romantyczny refren: Czytaj dalej …