Odmłodzeni szwajcarscy politycy

Szwajcarski parlament młodych zorganizował kampanię reklamową, aby przybliżyć politykę osobom młodym. W tym celu wykonano zdjęcia członków Rady Federalnej Szwajcarii ustylizowane na typowe modne i nowoczesne nastolatki.

Nie jestem pewna, czy coolaśny wygląd polityków może przekonać młodzież do większego zaangażowania w problemy polityczne i społeczne kraju, ale zawsze jest to jakaś próba nawiązania dialogu z dzieciakami, którym wcale niekoniecznie w głowie siedzą takie „poważne i dorosłe” sprawy, jak polityka. Siedmiu członkom Rady Federalnej nadano siedem różnych stylów, z którymi identyfikują się współczesne nastolatki: mamy tutaj oczywiście hipstera, emo, gangsta, reagge, nerda, czy słodką lolę. Zresztą: sami zobaczcie:

 

 

Szefowa Departamentu Finansów Eveline Widmer – Schlumpf jako nieco przerażające dziecko emo

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Gangsta ze złotymi łańcuchami to szef Departamentu Obrony Narodowej i sportu Ueli Mauer

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nerdo-hipster „srebrne kły” to Johann Schneider – Amman – szef Departamentu Ekonomii, Edukacji i Badań

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A oto dziewczyna Boba Marleya Doris Leuthard (oficjalnie pełniąca funkcję szefowej Departamentu Środowiska, Transportu, Energii i Komunikacji)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wełniana czapeczka i wielkie słuchawy – z tym do boju idzie szef Departamentu Spraw Wewnętrznych Alain Berset

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

I szefowa Departamentu Sprawiedliwości Simonetta Sommarugga w roli słodkiej princeski.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wyobrażacie sobie teraz Donalda w wełnianej czapce i grubych okularzyskach, Jarosława z irokezikiem, czy Hannę zwaną nie wiadomo dlaczego Bufetową w stylu emo? Bo ja jakoś nie mogę…

 

5 komentarzy o “Odmłodzeni szwajcarscy politycy

  • 5 listopada, 2014 at 2:14 pm
    Permalink

    Pani Emo ma bombowe nazwisko 🙂 Och, chciałoby się mieć takie. Była to moja ulubiona bajka… Była…pfff… JEST! 😉

    Reply
  • 6 listopada, 2014 at 10:17 pm
    Permalink

    Mnie się podoba! Zdecydowanie chciałabym zobaczyć naszych w takiej wersji!!! Już sobie wyobraziłam jaki szum w mediach to by wywołało :):):)

    Reply
  • 7 listopada, 2014 at 9:31 am
    Permalink

    Niezłe. Nie wyobrażam sobie takiej akcji ani w Polsce, ani we Włoszech – a szkoda. A tak trochę OT: u nas w domu ogląda się dziennik (wiadomości) szwajcarski. Mój mąż, który jest jego fanem, uwielbia go za to, że mówi się w nim o konkretnych sprawach i bolączkach dotyczących Szwajcarów. Jest tam też polityka, ale jest ona konkretna i widać od razu co robią politycy dla mieszkańców. Nie tak jak we Włoszech (czy Polsce) kto z kim się znowu wykłóca, obraża i ciągłe lanie wody bez konkretnych rezultatów itd.

    Reply
    • 7 listopada, 2014 at 10:25 am
      Permalink

      Całkowicie się z Tobą zgadzam. Również mam wrażenie, że szwajcarska polityka to mniej lania wody, a więcej konkretów!

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.