Autorka

IMIĘ: Joanna

NAZWISKO: Lampka

WIEK: ważne, że jeszcze dwucyfrowy

ADRES: Szwajcaria, część francuskojęzyczna, okolice miasteczka Morges

ZAWÓD: tłumaczka języka angielskiego, pisarka, nauczycielka języka polskiego dla obcokrajowców

MOCNE STRONY: dużo pisze

SŁABE STRONY: za dużo pisze, obgryza paznokcie z nerwów i się drapie, jeśli nie może znaleźć długopisu i kartki, a ma jakiś pomysł

ZAINTERESOWANIA:

  • muzyka – dla tych, co lubią „grać w grę”
  • książki – takie dla chłopców z cyckami albo dla dziewczyn w okularach i bez cycków
  • filmy – takie, gdzie krew sika, panny płaczą, a humor jest tak zmierzły, że nikt go nie rozumie
  • seriale – takie, po których ma się rozbabrany mózg
  • sport – taki, gdzie się można spocić i zwymiotować z wysiłku, a wraca się do domu z nowym pomysłem na książkę. Plus taki, gdzie można wkopać mężczyznom.
  • sztuka – po której każda sztuka mięsa wchodzi jak złoto

W POPRZEDNIM ŻYCIU: zdecydowanie i bezapelacyjnie Caryca Katarzyna II

W PRZYSZŁYM ŻYCIU: komar… przy czym zginie po pierwszym klaśnięciu w kolano czujnej pani Zosi

CHCIAŁABY, ALE SIĘ BOI: ukraść jakiś spektakularny samochód i go malowniczo rozbić na banku (przydałby się jakiś artykuł o szwajcarskich więzieniach i kilka worków złota)

CHCIAŁABY I SIĘ NIE BOI: zaliczyć wszystkich amerykańskich kultowych pisarzy od Ernesta Hemingwaya, Kurta Vonneguta, Charlesa Bukowskiego do Chucka Palahniuka, a później zjeść ich mózgi na surowo

LUBI: czerwone wino

NIE LUBI: fochów

 

Autorka książki „Czy wiesz, dlaczego nie wiesz, kto jest prezydentem Szwajcarii” / „Do you know why you don’t know who the president of Switzerland is” wydanej w lutym 2017 roku dla Wydawnictwa PAFERE.

Cover_v4_final

(TU lub TU można kupić wersję papierową, a TU ściągnąć wersję elektroniczną w dwóch językach)

W przygotowaniu: książka o roboczym tytule „Szwajcaria jest armią” na temat szwajcarskiej neutralności i obrony cywilnej.

Ale nie piszę tylko o Szwajcarii!

Powieść o krwi, gwiazdach, namiętności i cudownych, wojowniczych kobietach już na etapie wydawania – tylko dajcie jej trochę czasu…

 

Skargi, zażalenia, raport karny i lukratywne oferty wydawnictw proszę wysyłać na adres autorki: jlampka@gmail.com

Zapraszam również do kontaktu poprzez facebooka: https://www.facebook.com/szwajcarskieblabliblu/

 

47 komentarzy o “Autorka

  • Maj 18, 2013 at 11:21 am
    Permalink

    To pierwszy blog, który naprawdę przyciągnął moją uwagę. Uwielbiam ludzi z poczuciem humoru, a autorka ma go chyba sporo w organizmie. Chapeau bas!

    Reply
  • Wrzesień 1, 2013 at 10:03 pm
    Permalink

    Fajnie i ciekawie piszesz, szczególnie o rzeczach które znam. Byłem w Szwajcarii (pracowałem nie koniecznie legalnie) przez 5 lat (co roku po 1,5 miesiąca) i przebywałem w tym samym kantonie. Mieszkałem w Rolle. Mieszkańcy super, Paleo tez.

    Reply
  • Październik 3, 2013 at 9:51 am
    Permalink

    Wpadłam przez przypadek i czytając przez chwile pomyslalam,ale byłby numer gdybyś to była TY. No i jest mega numer!!! :)) Najwaznijsze, ze wszytko u Ciebie ok Wgladasz świetnie! A pióro masz lekkie (nie jestem zresztą zdziwiona) Pozdrawiam serdecznie. Aga ze słonecznej (o dziwo) Warszawy

    Reply
    • Październik 3, 2013 at 9:53 am
      Permalink

      Hahahaha! Cześć Aga, przyślij trochę słońca, bo tu mgła! 😛

      Reply
  • Październik 3, 2013 at 10:06 am
    Permalink

    Doszło już??!!! 🙂

    Reply
    • Październik 3, 2013 at 10:13 am
      Permalink

      Nie, ale górole z Alp meldują, że na wschodzie się rozjaśnia!

      Reply
  • Grudzień 3, 2013 at 11:09 am
    Permalink

    Hej
    A pamiętasz co mi narysowałaś w zeszycie od Fizyki na lekcji Angielskiego?

    Gorąco pozdrawiam,
    Karol

    Reply
    • Grudzień 3, 2013 at 11:49 am
      Permalink

      Owcę?
      Mam nadzieję przynajmniej, a nie na przykład coś nieprzyzwoitego! 😉

      Reply
      • Grudzień 4, 2013 at 1:23 pm
        Permalink

        Hej
        Nie! Jak znajdę stary zeszyt to podeślę Ci to coś.
        K.

        Reply
  • Styczeń 28, 2014 at 11:46 pm
    Permalink

    Hej, to wspaniale, że piszesz o Szwajcarii. Jestem ze Stowarzyszenia Demokracja Bezpośrednia o którym pisałaś. Chciałem Cię zapytać czy nie zechciałabyś robić tego co robisz również na naszym fanpage na Facebooku? Publikujemy tam interesujące tematy dotyczące Szwajcarii – o ile zahaczają o decyzje obywateli.
    A może masz inne pomysły na współdziałanie?
    Daj znać – tak czy inaczej warto się poznać 🙂

    Reply
    • Styczeń 29, 2014 at 9:15 am
      Permalink

      Cześć Robert! Właśnie przygotowuję artykuł o najbliższym referendum, także dobrze się złożyło. Z chęcią nawiążę współpracę oczywiście. Napiszę na priv.

      Reply
  • Maj 24, 2014 at 3:47 pm
    Permalink

    Czesc,
    Natknelam sie dzisiaj na Twojego bloga i nie moge sie oderwac. W Lozannie i okolicy mieszkam od troche ponad roku i to co piszesz wymiennie sprawia ze kiwam glowa na „tak, tak u mnie podobnie!” albo nie moge sie oderwac, bo po prostu dowiaduje sie czegos ciekawego, czego jeszcze nie wiedzialam. Bede z pewnoscia zagladac. Gratuluje fajnego, gawedziarskiego stylu i dowcipnych smaczkow.

    Reply
  • Czerwiec 1, 2014 at 2:15 pm
    Permalink

    Bardzo przyjemnie czyta sie Pani blogg. Bede Pani fanka.
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    Grazyna z Lausanny od 10 lat 🙂

    Reply
  • Lipiec 27, 2014 at 7:18 pm
    Permalink

    Super blog!!! 😀 Bardzo przyjemnie się czyta, można znaleźć wiele odpowiedzi na nurtujące mnie pytania! 😀 Z ciekawości zapytam czy słyszałaś może o au pair w Szwajcarii lub o agencjach godnych polecenia? 🙂 Z góry dzięki! 😀

    Reply
    • Lipiec 27, 2014 at 7:27 pm
      Permalink

      Cześć Karolina! Przyznaję, że nie słyszałam, bo nigdy się tym tematem nie interesowałam. Ale jak coś mi się obije o ucho, to napiszę Ci maila!

      Reply
  • Sierpień 8, 2014 at 10:10 pm
    Permalink

    Cześć! 🙂
    Moim marzeniem jest studiowanie w Szwajcarii (w części niemieckojęzycznej najlepiej). Od dziecka fascynuje mnie ten kraj!! 😀 Niestety w Internecie nie ma zbyt wiele informacji o tutejszym szkolnictwie, co i jak. Wiesz może czy w Szwajcarii jest możliwe studiowanie polonistyki i jak to wygląda (coś mi się kiedyś obiło że w tym kraju jest to ściśle związane z rusycystyką – a tego chcę uniknąć!! ;D)? W Szwajcarii również trzeba studiować 2 kierunki jak w Niemczech? 😉 Dzięki za informacje!! <3

    Reply
    • Październik 25, 2014 at 10:27 am
      Permalink

      Dzięki Iza! Dostałam nominacje od tych wszystkich blogów, które czytuję bez wyjątku i to mnie stawia w głupiej sytuacji, bo nie za bardzo mam kogo nominować…:/ Muszę to przemyśleć, co w tym przypadku zrobić!

      Reply
  • Styczeń 25, 2016 at 1:22 pm
    Permalink

    Uwielbiam Asiu Twój blog. sama spędziłam długi czas w Szwajcarii ( przez 5 lat studiów każde 3 miesiące wakacyjne). mam do tego kraju i ludzi ogromny sentyment. Mieszkałam blisko Ciebie więc rejony opisywane przez Ciebie są mi bliskie. Od 17 lat nie byłam w Szwajcarii ale kontakt z ludżmi tam poznanymi mam do dziś. A Ty przybliżasz mi bardzo ten swiat -który bardzo pokochałam . Dzień zaczynam z kawą i Twoim blogiem – -dziękuje Ci za to.

    Reply
  • Sierpień 3, 2016 at 9:49 pm
    Permalink

    Twoje posty sa przesmieszne. Za kazdym razem jak czytam to pekam ze smiechu, ze az musze tlumaczyc sie mezowi. Konczy sie na tlumaczeniu mu artykulow jeden za drugim. Masz wielki talent do pisania i satyry. Moze warto pomyslec o ksiazce? 🙂

    Reply
    • Sierpień 4, 2016 at 5:07 pm
      Permalink

      Myślę, myślę, intensywnie myślę 😀 Jeszcze, żeby się sama wydała 😉

      Reply
  • Sierpień 4, 2016 at 7:38 am
    Permalink

    Uwielbiam Twojego bloga, piszesz tak realistycznie, śmiesznie i ciekawie. Sama przez jakiś czas mieszkałam w Genewie z racji pracy mojego męża, tam tez urodził się nasz synek i mam wielki sentyment do tamtych miejsc i ludzi. Serdecznie pozdrawiam 🙂

    Reply
  • Sierpień 4, 2016 at 1:27 pm
    Permalink

    Szwajcaria przefiltrowana przez twoje na nią spojrzenie jest ciekawsza – przynajmniej dla mnie – niż ta z przewodników 🙂 Życzę ci by z pisania był ten „dżem, chleb” i jakieś czerwone wytrawne w szklance. Powodzenia 🙂

    Reply
    • Sierpień 4, 2016 at 5:06 pm
      Permalink

      Łohoooo! czerwone wytrawne z największą chęcią! 😀

      Reply
  • Październik 4, 2016 at 7:21 am
    Permalink

    Parafrazując słowa słynnego Czterdzietolatka – inżyniera Karwowskiego, może Pani powiedzieć: „Ja jestem skreowana jako postać i mam swoją tajemnicę :)”.

    Blog fantastyczny!!!!

    Reply
  • Październik 9, 2016 at 6:03 pm
    Permalink

    Uwielbiam czytac Twojego bloga- przeprowadzka do szwajcarii dopiero przede mna (w grudniu :):) ) Dzieku tobie szykuje sie na nowa rzeczywistosc… Mma nadziejej Cie kiedys poznac:)

    Reply
    • Październik 12, 2016 at 9:32 am
      Permalink

      Daj znać, jak już tu będziesz 😀

      Reply
  • Październik 12, 2016 at 7:34 pm
    Permalink

    Twój blog jest rewelacyjny:) Pomógł mi podjąć decyzję o wyjeździe na stałe do Szwajcarii. Mój mąż pracuje tam już jakiś czas.Bardzo mi się tam spodobało więc do wakacji przenosimy się z dziećmi. Mam wiele wątpliwości i trochę się boję ( głównie o dzieci ) ,ale jestem dobrej myśli a tym czasem pozostaje mi ,,widzieć”( a raczej czytać :)) Szwajcarię twoimi oczami.

    Reply
    • Październik 14, 2016 at 8:40 am
      Permalink

      Martyna, nie ma się co martwić! Będzie dobrze, najważniejsze, że będziecie razem. A zobaczysz – dzieci się zasymilują o wiele szybciej niż Ty, zwykle to niepracujące kobiety pracujących mężów w Szwajcarii mają najbardziej pod górkę.

      Reply
  • Grudzień 18, 2016 at 9:58 pm
    Permalink

    Witam, nawiazuje do artykulu dlaczego szwajcarzy nie brali udzialu w drugiej wojnie swiatowej , to co pani pisze to sa brednie, prosze troche poczytac i wtedy pisac, moze najlepiej porozmawiac z jakims historykiem, a moze tez nie wnikac w to az za bardzo,szwajcarzy sprzedali sie i tyle,a ze pani zyje w tej chwili w tym kraju to nie znaczy ze musi pani pisac i mowic tak jak oni

    Reply
    • Czerwiec 13, 2018 at 6:54 pm
      Permalink

      Szanowny Panie,
      Skoro uważa Pan, że Szwajcarzy „się sprzedali”, to proszę przytoczyć źródła, jest to bowiem poważne i jednocześnie bezpodstawne oskarżenie. Chyba, że uważa Pan, że handlowanie własnymi szlakami handlowymi, aby naziści mogli wysyłać węgiel do Włoch, jest sprzedawaniem się – ale wtedy nie ma o czym rozmawiać.

      Reply
  • Sierpień 25, 2017 at 4:55 pm
    Permalink

    Zawsze chcialam zobaczyc gory szwajcarskie, i te trawiaste i wieciste laki gorskie. Wiele ksiazek czytalam w dziecinstwie, gdzie rzecz sie dziala w Szwajcarii. Los chcial, ze zamieszkalam w Kanadzie. Mimo to marze o alpejskich wioskach, gorach, halach, dzwoneczkach owczych. Tak sobie wyobrazam ta Szwajcarie, bo tak ja widzialam na filmach, bo w rzeczywistosci nigdy jej nie widzialam. Wszyscy studiowali w Szwajcarii, Nawet Mickiewicz i Zeromski tam pracowali. Tak chcialam zawsze tam pojechac i popatrzec gdzie oni mieszkali, jakimi uliczkami chodzili. Jestem teraz w Kanadzie, a w Kanadzie nie ma az takiej powiazanej historii. Gdy smutno mi to czytam sobie blogi i pod kanadyjskim niebem marze o Szwajcarii.

    Reply
    • Sierpień 25, 2017 at 5:34 pm
      Permalink

      Przestań marzyć i zacznij działać! Na przykład w następne wakacje 🙂 Pozdrawiam!

      Reply
  • Grudzień 28, 2017 at 7:55 pm
    Permalink

    Witam serdecznie,
    właśnie złożyłem dokumenty na rezydenta, zobaczymy na razie pierwszy etap przeszedłem.
    Może będę potrzebował tłumaczenia to się odezwę.
    Pozdrawiam

    Reply
  • Styczeń 4, 2018 at 10:44 am
    Permalink

    Witam, ciekawe dyskusje 🙂 rowniez chcialabym sie podzielić swoimi przemyśleniami. Od dawna myślę o wyjeździe do Szwajcarii, jestem z wyksztalcenia prawnikiem bardzo dobrze mówię po wlosku i ma duze doswiadczenie w obsludze Włochów i innych firm inestycyjnych. Czy z moim doświadczeniem znajde cos w Szwajcarii ja myslalam o tej wloskiej czesci ze wzgledu na jexyk. 🙂🙂🙂🙂

    Reply
  • Luty 24, 2018 at 2:34 pm
    Permalink

    Dwa razy byłem w Szwajcarii – po raz pierwszy w kantonie Solothurn, po raz drugi w Aargau. Pracowałem w rolnictwie. Jacy są Szwajcarzy? Przede wszystkim szczerzy. Wyłożą kawę na ławę, co im pasuje, a co nie. I za to ich cenię. Takiej szczerości próżno szukać wśród Anglików, z którymi też miałem do czynienia. Szczerość i zasadniczość: jesteś wobec nich w porządku, oni tak samo są w porządku wobec Ciebie. Z gospodarzami, u których pracowałem do dziś mam kontakt i z chęcią powróciłbym do tego kraju, tym razem na zdecydowanie dłuższy kontrakt. Pozdrawiam

    Reply
  • Maj 7, 2018 at 5:51 pm
    Permalink

    witam,
    zastanawiamy się z żoną odnośnie przeprowadzenia sie do CH jest tylko jedno pytanie w jaki sposób odbywa się kierowanie ucznia do szkół ponad podstawowych tz czy o wyorze szkoły decyduje nauczyciel czy rodzic .Córka chodzi w tej chwili do 5 klasy stąd moje pytanie .Jeśli jest w stanie Pani odpowiedzieć to będe wdzięczny .

    Reply
    • Maj 14, 2018 at 12:54 pm
      Permalink

      Rodzic. Proszę porozmawiać w tej sprawie z gminą 🙂

      Reply
  • Maj 10, 2018 at 9:40 am
    Permalink

    Zostalem poproszony aby dowiedziec sie : czy jest mozliwe zawarcie slubu cywilnego 28.10.2018 w Biell/Bienne. Jezeli tak to prosze o info – 100 % kosztow zwiazanych z tym tematem lacznie z dojazdem do urzedu z Krakowa. Pozdrawiam serdecznie…

    Reply
    • Maj 14, 2018 at 12:52 pm
      Permalink

      Nie mam pojęcia. Nie jestem ambasadorem… :/

      Reply
  • Sierpień 6, 2018 at 9:07 pm
    Permalink

    Witam, od kilku dni czytam Twojego bloga i jest naprawde super, zreszta potwierdzaja to wszystkie komentarze. Trafilem na Twojego bloga poniewaz zaczalem myslec o szwajcarii, jako kolejnym panstwie gdzie moglbym zamieszkac. Obecnie od 6 lat mieszkam w danii a przed dania 8 lat w australii. Po przeczytaniu dzisiaj kilku wpisow na temat szwajcarow i ich mentalnosci ( imprezy w ch itp. ) musze dodac, ze niewiele roznia sie oni od dunczykow czy od tych „prawdziwych” ozzi, czyli pochodzacych z uk ( czesto to podkreslaja i nie zadaja sie ze zwyklymi emigrantami ). Mysle ze sa to wspolne cechy germanskie i dlatego nam slowianom wydaje sie czasami dziwne/zaskakujace itp. Ale to tak na marginesie. Pisze , poniewaz mam kilka pytan a do tej pory nie udalo mi sie znalezc odpowiedzi na nie na Twoim blogu – ale calego jeszcze nie przeczytalem. Moja corka jest native speakerem po polsku i angielsku – chodzila do szkol w aus i studiowala na uni po angielsku w dk. Obecnie pracuje jako nauczycielka w szkole miedzynarodowej w dk sponsorowanej przez firme Lego. Chcialem sie zapytac jak wyglada rynek pracy dla nauczycieli w prywatnych angielskojezycznych szkolach w ch. ponoc jest ich troche w ch. Jak aplikowac , czy uznaja dunskie kwalifikacje, jakie sa pensje i czy trzeba znac niem lub fran jak szkola prowadzi nauke w jezyku ang? Moze wiesz cos na temat, albo znasz jakies linki do bazy takich szkol, moze byc po ang lub niem , fran niestety nie znam. Ja bym chcial znalezc prace jako kierowca autobusu miejskiego lub turystycznego, takie mam doswiadczenia z aus i dk. Niem znam dobrze, wiem z Twojego forum ze szwaj odbiego od hochdeutsch, ale onie zrozumieja moj niemiecki a ja mam telewizyjne przygody z bawarskim, i nawet rozumiem go bez wiekszych problemow i w porownaniu do hochdeutsch jest nawet zabawny i ponoc podobny do szwaj. I tutaj podobne pytania jak o corke czyli czy wiesz moze jak szukac pracy jako kierowca, tzn, czy przez takie strony jak te ktore polecasz czy moze lepiej bezposrednio w firmach, lepiej dzwonic czy najpierw napisac email, czy uznaja dunskie prawo jazdy na pojazdy wieksze nie kat.b itp. Tymczasem pozd Gruss Gott, jacek

    Reply
    • Sierpień 7, 2018 at 11:15 am
      Permalink

      Wylądowałeś mi w spamie, całkiem nie wiem dlaczego…
      Praca jako kierowca autobusu – myślę, że znalezienie takiej pracy nie będzie bardzo trudne, ale nie dam rady wysłać Ci linków. Na Twoim miejscu poszukałabym przedsiębiorstwa transportowego w każdym mieście i znalazła bezpośrednio kontakt i linki. Jako kierowca musisz tylko komunikatywnie znać dialekt, z resztą poradzisz sobie z Hochdeutschem.
      Córce radzę szukać pracę w prywatnych szkołach międzynarodowych – jest ich dość dużo i jeśli ma doświadczenie, to nie powinno być problemu (choć każda ma inne wymagania!). Na jej miejscu również bym wysyłała spontaniczne CV bezpośrednio do szkół. Obawiam się tylko, że już jest za późno na ten semestr…

      Reply
      • Sierpień 8, 2018 at 8:41 pm
        Permalink

        dzieki za odpowiedz, jezeli chodzi o transport autobusowy miejski, czy wiesz jak on jest zorganizowany, tzn. czy np. w kazdym kantonie jest jakis departament , ktory odpowiada za organizacje takiego transportu w danym kantonie i pozniej robi przetargi dla prywatnych firm transportowych na wykonanie transportu wg ich zalecen i publikuje liste tych podwykonawcow ( wtedy wiadomo do kogo sie zwracac ), czy tez dany kanton posiada wlasna firme transportowa obslugujaca dany kantor, cos na wzor polskich mpk. A co do szkol to czy jest jakas organizacja, ktora zrzesza te szkoly i na stronie ktorej mozna znalezc liste wszytskich szkol prywatnych, czy moze nalezy kontaktowac sie z ministerstwem edukacji ( o ile istnieje w ch cos takiego ) zeby dostac taka liste? Lub jak inaczej szukac takich szkol. Probowalem google ale to wyskakuja tylko pojedyncze szkoly i nie mam takiego calosciowego obrazu tego rynku. moze jakies sugestie. pozd j

        Reply
        • Sierpień 8, 2018 at 10:22 pm
          Permalink

          Jeśli chodzi o trasnport autobusowy:
          https://www.voev.ch/fr/
          Jeśli chodzi o szkoły, to nie mam pojęcia. Nie wiem, czy istnieje jedna strona z wykazem wszystkich szkół niepublicznych.

          Reply
          • Sierpień 11, 2018 at 11:41 pm
            Permalink

            dzieki. pozd jacek

    • Sierpień 23, 2018 at 12:05 am
      Permalink

      Jacku, moj szwagier pracuje w St.Gallen dla Stadtbus. Szukaja kierowcow. Nawet oplacaja ludziom kurs prawo jazdy na autobus (tzn. musza pozniej 3 lata pracowac dla nich), a i tak nie ma zbyt duzo chetnych
      Jesli nadal jestes zainteresowany, napisz do mnie maila
      ulla30@o2.pl lub na fb Urszula Bochenek
      Serdecznie pozdrawiam.
      Ula

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.